Forum www.dakann.fora.pl Strona Główna www.dakann.fora.pl
Ołtarzyk Dakanna
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Alkohole świata, czyli "Monopolowy u Reya i Newagera''
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dakann.fora.pl Strona Główna -> Trash
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:28, 10 Lip 2011    Temat postu:

Te brizerki mają tyle % co piwo, a alkoholu nie czuć absolutnie zero nic ani trochę nada.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Nie 21:35, 10 Lip 2011    Temat postu:

Jakby w dobrym piwie było czuć. Ale prawda - to taki śmieszny soczek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:38, 10 Lip 2011    Temat postu:

Jak pijesz piwo, to masz nie wiem, jakąś goryczkę, cokolwiek co wskazuje ci, że pijesz PIWO. A nie Reddsa. Nie powiem, smaczne całkiem są te kolorowe cosie, ale nie wiem, ile trzeba by wypić, żeby siadło.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Macchiato
Ssacz



Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: femme

PostWysłany: Pon 16:37, 11 Lip 2011    Temat postu:

Bo Reddsy się popija od niechcenia w towarzystwie, a nie by się urżnąć. Musisz dawać do zrozumienia, że nigdy nie będą mieli takiej klasy co ty. Za 3,50.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pedau Roman
Prepare your anus



Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin
Płeć: male

PostWysłany: Pon 18:33, 11 Lip 2011    Temat postu:

Ja jednak wolę kupić sobie starą, dobrą Perłę, którą też można popijać w towarzystwie. Tylko, że ma więcej %.

Co do kolorowych cosi. Owszem są smaczne, ale jeżeli ktoś chce się wstawić to jest to słaby wybór. Można je kupić raczej zamiast jakiegoś napoju orzeźwiającego z lodówki, zimnej oranżady, whatever.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pedau Roman dnia Pon 18:34, 11 Lip 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RWZ
Mędrzec



Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 232
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:39, 11 Lip 2011    Temat postu:

Rzadko mi się chce chlać, ale jak mi się zachce to wypiję praktycznie każde piwo. Preferuję tanie, nie zależy mi na zajebistym smaku alkoholi. Pieniądze naprawdę można wydawać w dużo ciekawszy sposób.
No, ale gorzkie piwa są ogólnie mi bardziej przychylne niż te słodkie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WK
Uczeń Rady Mędrców



Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 497
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: femme

PostWysłany: Sob 16:26, 16 Lip 2011    Temat postu:

Jejku jej, wiem już jak smakuje piwo!!1!!onejeden!1!!1!1

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Sob 20:44, 16 Lip 2011    Temat postu:

Jedna osoba lubi to.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:28, 17 Lip 2011    Temat postu:

W smaku jest chujowe. Ale pije się jakoś szybko. Chociaż i tak wolę wódkę, jeśli tylko wiem, że nie muszę za chwilę wracać do domu udając trzeźwego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Czw 9:15, 28 Lip 2011    Temat postu:

Hmm, mam dylemat. Co kupić kolejne, jak mi się JD skończy (tak, kupiłem wczoraj, ale myślę przyszłościowo). Do wyboru jest Gentleman Jack, Black Label (albo green, bo chyba jest niewiele droższy) albo "coś innego". I sam nie wiem.

Do tego poważnie zastanawiam się nad zakupem urodzinowym. Od jakiegoś czasu myślę o butelce Blue, ale zastanawiam się nad wersją z i/lub jakąś butelką wina. Obstawiałbym drogiego Kagora lub jakieś klasyczne wino np. z Burgundii. Jak znam swoje podejście, to wypruję sobie kieszenie i kupię oba, ale jednak sam nie wiem ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:51, 28 Lip 2011    Temat postu:

Ugh. Yuk. Hng. Moja opinia? Finlandia. O, albo de Luxe, ta wódka zawsze mi dobrze smakowała. Soplica orzechowa może.

(Ale nieee, po co, kup sobie whisky D: aż mnie dreszcz przechodzi jak pomyślę o tym alkoholu. I to nie żaden fajny dreszcz.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Czw 12:10, 28 Lip 2011    Temat postu:

Parę lat temu miałem fazę na dwa wina śliwkowe - chińskie i japońskie. Obydwa są kurewsko słodkie ale też zajebiście smaczne i pozostawiają na języku fajny smak.

http://www.domowawinnica.pl/winnica/green-plum-wine-selection

http://www.slonecznawinnica.pl/Choya_Silver_05l-370.html

Nie są to wina z najwyższej półki, ale fajnie jest coś takiego kupić dla odmiany czy w prezencie. Szczególnie chińskie bo zajebiście wygląda (w środku są zatopione całe śliwki).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Czw 15:11, 28 Lip 2011    Temat postu:

Na urodziny kup blue label ;] To na pewno.

A po JD to proponuję - idź do dobrego pubu i spróbuj zarówno green'a jak i gentlemana, a potem wybierz który smak wolisz. Bo różnią się znacznie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Czw 18:49, 28 Lip 2011    Temat postu:

Rey napisał:
Do wyboru jest Gentleman Jack
Mi JD nie podchodzi, więc tę pominę.
Rey napisał:
Black Label (albo green, bo chyba jest niewiele droższy)
Green jest dwa razy droższy. Mała różnica jest między zielonym a złotym.
Rey napisał:
albo "coś innego"
I tu jest clue rozmowy. Ja polecam Glenfiddicha. "12" kosztuje ok. 200 zł. Prywatnie czaję się na Highland Park. Ten sam przedział cenowy.
Rey napisał:
Do tego poważnie zastanawiam się nad zakupem urodzinowym. Od jakiegoś czasu myślę o butelce Blue
Taaa... 600 zł za flaszkę ;]
Rey napisał:
Obstawiałbym drogiego Kagora lub jakieś klasyczne wino np. z Burgundii. Jak znam swoje podejście, to wypruję sobie kieszenie i kupię oba, ale jednak sam nie wiem ;]
Nie ma sensu. Szczerze mówiąc nie wiem co masz na myśli pisząc "drogi" Kagor, ale jeśli chcesz wydać więcej niż 50 zł za butelkę (a po zestawieniu z niebieskim Jasiem taki wrażenie odnoszę), to odpuść. Jesteś za młody na takie zakupy. Wiem to po sobie. Wino się zmaruje. Musisz, musimy, dojrzeć do tego, wyrobić sobie zmysły. Butelki za 50 zł są idealne do takich eksperymentów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Pią 9:17, 29 Lip 2011    Temat postu:

Ano, racja. 0.7 Green za 170 znalazłem. A gdzieś kiedyś widziałem za 140, jak mi się wydaje.

Miłe sedno, ale niekoniecznie musi być to whisky. Tak naprawdę w grę wchodzi wszystko, co da się sprowadzić/kupić w tym kraju. Ale rozważę.

Ano, ale starczy mi co najmniej na rok lub kilka. Taka, nazwijmy to, inwestycja długoterminowa ;] A jaki szpan na dzielni!


Co do ostatniego wywodu, powiem tyle, że po części się z Tobą zgadzam. Od zawsze byłem w kwestii smaków kilka lat do przodu, więc w wieku 14 lat zaczęły mi smakować wina (choć piłem je sporadycznie), w wieku 16 także te półwytrawne, a teraz mam 17 i piję whiskey, ze smakiem. Kiedy dla wszystkich moich rówieśników ma zbyt mocny/wyrazisty smak. Osobę w moim wieku, która by piła półwytrawne wina dla smaku, znam jedną - mającą kontakt z alkoholem od wielu lat, więc jest to jakoś uzasadnione. Też uważam, że do pewnych smaków trzeba dorosnąć. Więc nie celuję w Tokaji Cesarski za 16 kafli ;]

Z "drogim" - miałem na myśli coś do 100 zł. Przy czym raczej kupowane za granicą, więc z przesyłką wyszłoby z 60 (tak, też nie cierpię cen win w polandii).


W zasadzie moja przygoda z alkoholami zacznie się naprawdę po osiemnastce, jak znajdę jakąś normalnie płatną pracę - wtedy zabiorę się na serio za degustację wszystkiego, co wpadnie pod rękę. Aha, co masz na myśli mówiąc "wiesz po sobie"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:08, 29 Lip 2011    Temat postu:

Cóż, ja chyba do końca życia pozostanę niedojrzałym, jeśli chodzi o alkohol. I zostanę przy mojej wódce i piwie. Przynajmniej tanio wychodzi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Pią 14:28, 29 Lip 2011    Temat postu:

Rey napisał:
co masz na myśli mówiąc "wiesz po sobie"?
Jestem od Ciebie starszy o 7 lat i, choć troszkę się na tym znam, to nie dostrzegam jeszcze różnicy innej niż cenowa między bordeaux za 45 zł i tym za 145 zł.

Podobnie jak Ty, tak na poważnie, przygodę z winami zacząłem w wieku mniej więcej 13-14 lat. Słodkie nigdy mi nie smakowały. Na myśl o martini (tak, tym z dodatkiem kilograma cukru) mnie skręca. Natomiast pierwszy raz whisky piłem zimą 1998 roku. Miałem 11 lat Wink Pamiętam, bo to był ostatni sylwester u kuzyna w starym mieszkaniu, a moj ojciec przed gwiazdką był w Szwecji i robił zakupy w strefie wolnocłowej.

Dziś rozpoznaję już szczepy, syrah to mój ulubiony, i stężenie alkoholu. Nie mam też problemów z wyczuwaniem aromatów. Ale wino za 50 i droższe smakuje dla mnie jeszcze tak samo. Może przez siarę, ale niestety tak jest.

Mamy ze sobą wiele wspólnego ;] Jeśli będziesz kiedyś w Pyrlandii, to daj znać.

Aha, nie mogłeś widzieć zielonego 0,7 za 140, bo 120 kosztuje czarny ;]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez newager dnia Pią 14:29, 29 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Pią 15:28, 29 Lip 2011    Temat postu:

Dobrze wiedzieć, zapamiętam.

Aha, niemożliwe, że przez siarkę, bo w dobrych winach (czyli 50+) na pewno nie może być jej czuć. Musiałby to być perfidny błąd, a takich raczej się nie robi, przy markach w tej cenie.

I jestem pewien, że widziałem zielonego za 146 zł. Choć może to było 0.5?


Hmm, Pyrlandia to okolice Poznania? No i ostrzegam, że wiele tracę przy bliższym poznaniu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:16, 07 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:32, 07 Wrz 2011    Temat postu:

No kurwa, teraz wszędzie, na każdej imprezie podchodzę do ludzi z flaszką i ucieszoną miną, a 3/4 kręci głową i unosi szklankę z rdzawym płynem. Chuj z polskimi realiami, mało kto pije u mnie wódkę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Śro 0:01, 07 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:33, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Ja to Darth rozumiem dlatego zdziwiłem się czytając wypowiedź Thamiona. W takich wypadkach trzeba mówić, że woda jest mokra. Po prostu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Wto 20:33, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:34, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Ano, też zauważyłem tendencję "Piję JD - jestem zajebisty", choć jeszcze nie miałem, niestety, okazji przyłapać jakiegoś cwaniaczka na tym, jak krzywi się po (lub w ogóle pije) szlachetny trunek. A już się doczekać nie mogę xD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
xionc
Swiętojebliwy Głupiec



Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 568
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Jeziora i lasy
Płeć: male

PostWysłany: Wto 20:36, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:35, 07 Wrz 2011    Temat postu:

O tak, zajebałem ojcu szklaneczke Danielsa i czuje się pro. kocham danielsa ojaciebambole

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Wto 21:25, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:35, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Czuję się tak nie-mainstreamowo twierdząc, że Jack jest dla mnie za słodki.

<mam dziwne wrażenie, że JD pociąga ich przede wszystkim designem butelki i etykiety>

Na szczęście do szkockiej się nie przypierdolą więc pozostaje napełniać karafkę whisky, a whiskey pozostawić póki co "koneserom".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grizz
CZŁOWIEK-WÓDKA



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 1053
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: male

PostWysłany: Wto 21:40, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:35, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Taal napisał:
Na szczęście do szkockiej się nie przypierdolą więc pozostaje napełniać karafkę whisky, a whiskey pozostawić póki co "koneserom".


Nie pić czegoś bo jest modne...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Wto 22:02, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:35, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Ironia głupcze.

Zresztą jak poszukasz to znajdziesz moje wcześniejsze, krytyczne wpisy o JD.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Wto 22:08, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:36, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Dobrze, że whisky/whiskey/łiski w ogóle jest dla mnie niedobre, w życiu nie będę mainstreamowa w tym temacie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:57, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:36, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Tylko czekam, aż modna będzie wódka. Będę miał z kim płukać ryj.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Wto 23:04, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:36, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Wódka w Polsce zawsze będzie modna ;]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darth
The Biggest Freak



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2058
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Szczecin
Płeć: male

PostWysłany: Wto 23:37, 06 Wrz 2011
PRZENIESIONY
Śro 14:36, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Nie wiem co ma moda do picia alkoholu. W dodatku przykład z "modną wódką" w polskich realiach jest nieco nietrafiony, to tak jakby powiedzieć że zielona trawa jest modna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Śro 14:41, 07 Wrz 2011    Temat postu:

A ja czekam aż alkohol zostanie zdelegalizowany i ludzie w końcu zrozumieją że się zabijają chlejąc wódkę.

Ale póki co, czas na czerwonego jasia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jebnięty Ted
Wierna Sucz



Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chujwiegdzie
Płeć: male

PostWysłany: Śro 14:54, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Western Gold z Lidla, tani i dobry.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Śro 15:17, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Wchodzę dziś do osiedlowej stokrotki i patrzę, a tu

JD 05l - 69,90 zł
JD 0,7l - 69,99 zł


o_o


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Śro 15:23, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Taal napisał:
Wchodzę dziś do osiedlowej stokrotki i patrzę, a tu

JD 05l - 69,90 zł
JD 0,7l - 69,99 zł


o_o



Cena miesiące na 0,7. W połowie sklepów już tak jest, przynajmniej w wawie. Zaczęła się wielka batalia o rynek największych producentów, już w 3 gazetach o tym czytałem D:
Z roku na rok bardzo szybko rośnie spożycie szkockiej w polsce i rzucili się teraz na promowanie ostre. I zajebiście, bo w moim sklepie Ballantines 0,7 jest o 4zł tańszy od 0,5, co jest jebanym absurdem, ale cudownym D:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Śro 15:23, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Widziałem podobne stawki. Ale najbardziej rozbroił mnie Baileys w Carrefourze. 0,5 za 51 złotych, 0,7 za 53. Ok, w sklepiku osiedlowym zrozumiem, ale w wielkiej sieci hipermarketów!?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Śro 15:26, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Nie dziwcie się, tylko kupujcie. : )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Śro 15:43, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Popieram Nef.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jebnięty Ted
Wierna Sucz



Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chujwiegdzie
Płeć: male

PostWysłany: Śro 15:49, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Wersja JD ze szklankami chyba kosztuje 80 zł. Ale te ceny to już od jakiegoś czasu są, przynajmniej na pewno od początku wakacji, bo jak jeździłem to z ciekawości patrzyłem na ceny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Śro 15:58, 07 Wrz 2011    Temat postu:

A po co? xD

I tak najlepszym mykiem w każdym markecie są wina. Wiecie, jak "konstruuje" się półki z wianami w większości marketów? Zamawia np. 10 rodzajów win po 15 złotych butelka, dolicza 20% marży i wystawia 3 typy po 18, 3 po 24, 3 po 30 i jedno po 35 xD Przy czym 95% konsumentów w ślepym teście (tak, to też oficjalne dane, gdzieś czytałem) tychże win odpowie, że to za 35 jest znacznie smaczniejsze od tego za 18 NAWET jeśli to za 18 należy do lubianej/preferowanej przez niego grupy (np. słodkie czerwone), a to za 35 do nielubianej (np. wytrawne białe). Dlatego wśród win za 25 zeta w markecie można trafić zarówno na sikacze, wina stołowe, jak i naprawdę coś, co jest spokojnie na poziomie "niezłe".


Ale to tak w ramach ciekawostki, a teraz coś ode mnie, a mianowicie wino pite przez Hood, Grizza i mnie w Wooku w wawie, które naprawdę się spodobało.



Mogen David, półsłodkie (w stronę słodkiego), czerwone (choć jasne), kalifornijskie. Szczep: concord.

W sklepach internetowych kosztuje w okolicach 20 zeta, w Carrefourze 24 z groszami. I jest, najzwyczajniej w świecie, warte swojej ceny, ale nie więcej. Za to na pewno nie mniej.

W smaku jest słodkie, lekkie, czuć dość mocno posmak czarnej porzeczki, trzeba je jednak pić schłodzone, bo pite w temp. pokojowej dość mocno zaczyna wiać kwasem i smakuje jak sok z porzeczek pomieszany z niezłym winem. Wydaje mi się doskonałe do jedzenia, szczególnie ostrego, jak w Wooku, bo pite na czysto w większych niż kieliszek-dwa ilościach dość mocno przymula, nawet schłodzone. Po wypiciu butelki w czasie kilku godzin (3?) mimo toczącej się rozmowy i ruchu byłem dość mocno przesłodzony (nazywam to testem terenowym, którego brakowało mi do kompletu. Z jedzeniem i samo w małych ilościach już próbowałem). Jednak butelka na dwie-trzy osoby, jako dodatek do rozmowy lub lekkiego jedzonka (muszę spróbować z pizzą meksykańską, powinno być niezłe. Albo lepiej z prosciutto) przyjemnie rozwiązuje języki, delikatnie idzie do głowy i ogólnie robi "miło w brzuszku".

Za słowami Grizza, mogę powiedzieć tyle, że nie jest to sztampa typu Carlo Rossi, które smakuje jak oranżada z winogron, a nie wino. To wino ma smak, posmak i leciutkie zadatki czegoś, co można nazwać bukietem, ale w żadnym wypadku (już nie za Grizzem) nie można go nazwać lepiej niż "dobrym". Na przyjemny wieczór przy niskim budżecie lub po prostu wino "do picia" jest doskonałe. Na jakieś specjalne okazje nie nadaje się kompletnie, nie będzie "gwoździem programu", a jedynie miłym dodatkiem.

Na koniec dodam jeszcze tylko dwie rzeczy. Żulowska butelka mnie też odstraszyła, ale nie jest złym zwiastunem, a przezroczyste szkło pozwala zobaczyć naprawdę bardzo ładny kolor tego wina (piękna czerwień). Do tego jest to wino, które doskonale znosi rozcieńczanie, które - paradoksalnie - poprawia jego walory. Nie mówię, żeby od razu pić je z lodem (choć tak też można, sprawdzone), ale gdy ktoś ma smaka na wino w gorące popołudnie, a nie chce się napruć, to jest to doskonały wybór.

Z tych 10-12 win za ok. 20 zeta, które miałem okazję próbować, jest zdecydowanie najlepsze.



Gratuluję, jeśli ktokolwiek to przeczytał.


Cytat:
Wersja JD ze szklankami chyba kosztuje 80 zł. Ale te ceny to już od jakiegoś czasu są, przynajmniej na pewno od początku wakacji, bo jak jeździłem to z ciekawości patrzyłem na ceny.


W carr 78, przy czym sama butelka chyba 72 lub 74. Co jak co, ale 6 zeta za dwie naprawdę solidne szklanki, to dobry deal.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rey dnia Śro 16:03, 07 Wrz 2011, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Śro 16:10, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Rey, czy ty kurwa biegasz po sklepach i spisujesz ceny każdego alkoholu do chuja? D:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Śro 16:11, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Temperatura pokojowa?... Moim zdaniem każde wino należy podawać w temperaturze 18 stopni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:12, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Na Cieszanowie piliśmy "Owoce Leśne" i "Mazowieckie". Mówcie co chcecie, panowie smakosze wytrawnych trunków - możliwe, że odnalazłem alkohol dla siebie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Śro 16:18, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Pomyślałby kto, że takie z was wyrafinowane chuje. Ja piję wino za 16 złotych i najtańsze piwa z Biedronki. D:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Śro 16:45, 07 Wrz 2011    Temat postu:

dakann napisał:
Rey, czy ty kurwa biegasz po sklepach i spisujesz ceny każdego alkoholu do chuja? D:


Nein. Po prostu nie piję tyle, by zapomnieć ile zapłaciłem ;]

Taal napisał:
Temperatura pokojowa?... Moim zdaniem każde wino należy podawać w temperaturze 18 stopni.


Jak się nie ma, co się lubi... To raz.
A dwa - akurat się nie zgodzę, bo wiele białych win w tej temperaturze, szczególnie, gdy ciepło na zewnątrz i szybko się ogrzewają, wali kwasem po gardle. O ile pamiętam niektóre wyjątkowo mocne wytrawne białe wina podaje się w temperaturze nawet... 4-6 stopni! A ja osobiście nie chodzę z termometrem, ale temperatury rzędu 11-12 stopni są dla mnie idealne dla półsłodkich czerwonych win, które piję najczęściej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Śro 16:52, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Może sprecyzuję - nie widzę sensu ochładzania różowych winek, a 18 stopni to dla mnie po prostu górna granica temperatury alkoholu (z wyjątkami - np sake).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Śro 16:54, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Nie wiem, ja oceniam po smaku, nie temperaturze. Jak wali kwasem.alkoholem po gardle - schłódź. Jak nie czuć smaku - ogrzej/poczekaj/ogrzej w ustach. Łopatologia stosowana.

A sake muszę w końcu dorwać, nie miałem nigdy okazji spróbować szlachetnego trunku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grizz
CZŁOWIEK-WÓDKA



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 1053
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: male

PostWysłany: Śro 16:57, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Taal napisał:
Temperatura pokojowa?... Moim zdaniem każde wino należy podawać w temperaturze 18 stopni.


1. przecież napisał, że w temp. pokojowej było dużo gorsze.
2. każde? powodzenia z szampanem albo wytrawnym białym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jebnięty Ted
Wierna Sucz



Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chujwiegdzie
Płeć: male

PostWysłany: Śro 17:06, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Ja tam wszystkie alkohole przed spożyciem wrzucam do lodówki...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Śro 19:27, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Grizz napisał:

1. przecież napisał, że w temp. pokojowej było dużo gorsze.
2. każde? powodzenia z szampanem albo wytrawnym białym.


1. Co automatycznie oznacza, że nie mogę wyrazić na ten temat swojego zdania - przepraszam o wielki...
2. Szampana nie znoszę i nie pijam, a białe wytrawne lubię schłodzone - taki fetysz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:52, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Cytat:
białe wytrawne lubię schłodzone - taki fetysz.


Och ty szaleńcze.

Ostatnio, z braku funduszy, nie mogłem sobie pozwolić na Heinekeny, więc kupiłem sobie Van Pury. Na stacji kosztowały dwa złote, więc spodziewałem się siary wypalającej oczy. Było naprawdę smaczne, jak na piwo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Śro 20:17, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Życie na krawędzi bitch!


Van Pur... trzeba zapamiętać i spróbować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Czw 0:17, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Rey napisał:

A sake muszę w końcu dorwać, nie miałem nigdy okazji spróbować szlachetnego trunku.



Dobre, ale nie jarałem się nim tak bardzo jak zakładałem. Ot inny rodzaj wódki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Czw 0:20, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Taal napisał:
Grizz napisał:

szampanem


2. Szampana nie znoszę i nie pijam, a białe wytrawne lubię schłodzone - taki fetysz.



Przepraszam, czy ktokolwiek z Państwa tutaj pił prawdziwego szampana (takiego kurwa z Szampanii z nie z karefura), czy mówimy tutaj o winach musujących typu dorato czy cin-cin? D:

Akurat, nie jarając się, miałem okazję spróbować prawdziwego szampana. I po pierwsze, jest OHYDNY, po drugie nie darmo podaje się go w kubełku z lodem bo musi być naprawdę porządnie schłodzony. 18 stopni możecie sobie w dupę wsadzić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Czw 0:23, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Jebie mnie czy podasz go w 18 czy w 4 stopniach - szampan to syf (zarówno ten z Szampanii jak i dolnej półki za 6zł).


Sake orgazmiczna nie jest, ale do sushi można łyknąć podgrzaną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Czw 0:25, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Taal napisał:
Jebie mnie czy podasz go w 18 czy w 4 stopniach - szampan to syf (zarówno ten z Szampanii jak i dolnej półki za 6zł).



Skoro nie widzisz różnicy między podaniem alkoholu w temperaturze 18 stopni a 4, to rozumiem że łykasz ciepłą wódę ze smakiem.

Po co zakładać temat 'Alkohole świata, czyli Monopolowy u "Reya i Taala" skoro podstawowy sposób podawania alkoholu nie gra żadnej roli? D:

No ale okej, nie moja sprawa, wyrażam tylko swoje zdanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Czw 0:29, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Miałem na myśli, że nie znoszę szampana. Zawsze i wszędzie...

I tak nie zwracam uwagi na temperaturę podawania - dlatego ani razu w tym temacie o niej nie wspomniałem... jesus...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Czw 0:33, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Taal napisał:
M
I tak nie zwracam uwagi na temperaturę podawania


Rozumiem i nie mam nic przeciwko, tylko że to jest jak podanie białego wina w kieliszku do czerwonego. Niby nic, no ale.... D:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Czw 0:40, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Nie ma to jak sobie poironizować nie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Czw 1:26, 08 Wrz 2011    Temat postu:

dakann napisał:
Rey napisał:

A sake muszę w końcu dorwać, nie miałem nigdy okazji spróbować szlachetnego trunku.



Dobre, ale nie jarałem się nim tak bardzo jak zakładałem. Ot inny rodzaj wódki.

Sake to wino ryżowe, a nie wódka.

Mój facet sam robi, to sobie popijam od czasu do czasu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Czw 7:12, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Sake to sake. Ani wódka, ani wino, ani piwo.

Sposób produkcji jest najbardziej zbliżony do piwa, a procentowość do wina.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Czw 13:28, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Wino!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Czw 13:49, 08 Wrz 2011    Temat postu:

nefilim napisał:
Wino!


Oryginalnie było chińskim piwem, także i tak żadne z nas nie ma racji D:

Fakt faktem nie jest destylowana, no ale jak ma 20% to ciężko uznać się za wino. Po prostu napój alkoholowy i tyle.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Czw 14:29, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Racja. I smaczny przy tym, a przynajmniej ten, który piłam, domowej roboty. Oryginalnego jeszcze nie miałam okazji, ale może za trzy-cztery lata zrobię sobie wycieczkę do Japonii i zakosztuję. : )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Śro 20:13, 14 Wrz 2011    Temat postu:

Weź mnie Nef!

Ze sobą na wycieczkę do Japonii, w sensie.

Do tego poważnie się zastanawiam, czy nie wywalić z biznesu Taala. Tylko potrzebowałbym wspólnika zamiast niego, ktoś chętny?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Śro 22:50, 14 Wrz 2011    Temat postu:

Jeb się na ryj ;]

Bez poważania me Taal


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Czw 15:27, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Dlaczego spodziewałem się takiej odpowiedzi? Może chociaż zaczniesz schładzać białe wina trochę mocniej niż do 18 stopni. Whiskey też pijesz w temp. pokojowej?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:37, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Cytat:
Whiskey też pijesz w temp. pokojowej?


Uuuu, ostro sobie panowie jadą, jak widzę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Czw 15:50, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Na rozluźnienie po Amarenie!



Spiderman approved!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nefilim dnia Czw 15:54, 15 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakann
Master Chief



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2427
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wawa
Płeć: male

PostWysłany: Czw 15:53, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Rey napisał:
Whiskey też pijesz w temp. pokojowej?





Spokojnie bo się pobijecie jeszcze kurwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Czw 16:33, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Tak - napisz, że wino trzeba pić w temperaturze max 18 stopni - słuchaj, że nie znasz się na alkoholu.

To, że Ty czy dakann napijecie się whisky z colą nie znaczy od razu, że nie znacie się na alkoholu mimo, że dla mnie to bluźnierstwo.

I wybacz m Ryjku, ale będę pił wino w taki sposób w jaki lubię i w dupie mam Twoją opinię.


PS

Cytat:
Whiskey też pijesz w temp. pokojowej?


To tylko obrazuje Twoją wiedzę na ten temat...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Taal dnia Czw 16:34, 15 Wrz 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jebnięty Ted
Wierna Sucz



Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chujwiegdzie
Płeć: male

PostWysłany: Czw 16:42, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Taal napisał:
Tak - napisz, że wino trzeba pić w temperaturze max 18 stopni - słuchaj, że nie znasz się na alkoholu.


Bez przesady, tak to tylko smakosze piją wina i to te za kilka/kilkanaście tysięcy D:

Cytat:
napijecie się whisky z colą


Ja pierdole, dla mnie mieszanie jakiegokolwiek alkoholu z colą mija się z celem. Cola skutecznie rozpierdala smak wszystkiego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Czw 16:43, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Lol, jaki bulwers Razz

Nie piję whiskey z colą, już od dawna, ale ok ;]

Szanuję, wlewaj je sobie nawet lekko podgrzane prosto w odbyt, jak Ci tak smakuje, mnie to obojętne.

Ad. do P.S.

O ile wiem optymalna temperatura to 18-21 stopni, kiedy nasza "pokojowa" to z reguły ok 28. Ale jak lubisz.

BTW. Natrafiłem na śmieszny cytat: "Gdyby szkoci uważali, że whisky lepiej smakuje z colą, to od razu dodawaliby jej do butelki."


W ramach ciekawostki, "na smaka", zarzucę linkiem:
http://funnbee.info/2009/04/the-10-most-expensive-whiskies-in-the-world.html


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Czw 16:47, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Wbrew pozorom nawet Blue Labela nie zalecają schładzać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jebnięty Ted
Wierna Sucz



Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chujwiegdzie
Płeć: male

PostWysłany: Czw 16:48, 15 Wrz 2011    Temat postu:

W ogóle, brak mi jakiejś dobrej szkockiej w lodówce. Polecicie coś ciekawego? : d


Cytat:
to z reguły ok 28


http://img851.imageshack.us/img851/7986/p1050744b.jpg

Wątpię żebyś miał 28 w domu o0. Ja w takiej temperaturze to bym chyba nago latał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Czw 19:01, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Dzieci!

Temperaturę wina dobiera się przede wszystkim do jego kwasowości. Im mniej cukru, tym cieplejsze się pije. Przy czym czerwone w wyższej, a białe i różowe w niższej. W temperaturze 18 stopni to można co najwyżej wielkie bugrundy i bordeaux podawać. Czerwoną Langwedocję (moje ulubione) na przykład, taką za 40-50 zł, podaje się w temp. ok. 14-16 stopni. Białe ok. 12. Wina stołowe ok. 10, szampany i musujące ok. 8.

A mrożoną whisky wylałbym podającemu w ryj. Whisky, tak jak czerwone wytrawne wino powinno podawać się w temp. kilkunastu stopni (ok. 16-18 st.). I TO JEST TEMPERATURA POKOJOWA! Dziś mamy chałupy obite styropianem, tynkami, tapetami, folią aluminiową etc. Gdy kupażowano pierwsze wina, a nawet whisky ludzie mieszkali w kamiennych kanciapach pełnych wilgoci. Wejdźcie do pierwszego lepszego kościoła z XIII-XIV wieku w środku lata. Piździ jak w kieleckiem!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez newager dnia Czw 19:06, 15 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Czw 19:08, 15 Wrz 2011    Temat postu:




Tak, wiem, że w slangu "temperatura pokojowa" oznacza granice 18 stopni Celsjusza. A ja użyłem jej w znaczeniu "temperatura w pokoju w bloku z wielkiej płyty w słoneczne letnie południe", bo taka pogoda panowała przez ostatni miesiąc.

I poleć jakąś "czerwoną Langwedocję" za 3 dyszki, maks. 4, bo mam ochotę na dobre wino ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Czw 19:16, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Jak widzę wpisy "znafcuf" to mnie skręca i nie wiem, kto robi sobie jaja, a kto powinien na Kubusie przeskoczyć, więc nie takie obvious.

Ad rem:



ok. 30 zł



ok. 35 zł

Oba piłem i jestem zachwycony.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Czw 19:52, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Dzięki Ci dobry człowieku. Jakieś pomysły, gdzie je dostać? (czasem zdarza się, że jakieś topowe wino jest na standardowym wyposażeniu marketu, wiem np. że Reale mają w stałej ofercie wina nawet za 180 zeta). Bo winiarnie mają tendencję do brania po 3 dychy za przesyłkę lub sprzedawania tylko po 6 sztuk.

BTW. możesz podać zapisane nazwy wraz z podpisem obu, w szczególności górnego, lub lepiej link do jakiegokolwiek sklepu z tymże, bo na tych zdjęciach nie da się nic odczytać ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:56, 15 Wrz 2011    Temat postu:

: |

: O

: |

(Strasznie mnie ten temat irytuje)

Piłem ostatnio drinki z Frugo. Cierpkość czarnego Frugo albo gorzkie różowe dobrze gra z wódką.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Czw 20:00, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Chateau Ministre i Chateau d"Encoste. Pierwsze kupiłem w Carefourze, drugie w Piotrze i Pawle bodajże albo w Almie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darth
The Biggest Freak



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2058
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Szczecin
Płeć: male

PostWysłany: Czw 20:22, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Ciekawe, wyparowała mi gdzieś butelka nalewki porzeczkowej, a szukając jej znalazłem białego Bacchusa. Piszą że jest "wysoko cenione przez kobiety".
Kobiety wysoko ceniące sobie smak słodkiego białego wina proszone są o przyniesienie czegoś ciemnego i wytrawnego na wymianę.

Jestem głęboko rozczarowany tym białym czymś (o 2 w nocy musiałem rzucić książkę i zalogować się żeby o tym napisać, to o czymś świadczy). Za słodkie, mdłe, zioła nie wiem jakie nawrzucali, ale wali lakierem. Spróbowałem w temperaturze spiżarnianej, czyli 18* jak na moje warunki, było okropne. Wrzuciłem kostkę lodu jak radzą na butelce i... zrobiło się jeszcze gorsze.

No nic, nalewka cytrynowa swoje odstała i jest gotowa do spożycia :F


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez darth dnia Sob 3:04, 17 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Nie 13:44, 18 Wrz 2011    Temat postu:

W ubiegłym tygodniu dane mi było nawiedzić naszych południowych sąsiadów. O tym, że Pepiki chleją najwięcej piwa (p.c.) na świecie wiadomo od dawna, ale o tym, że produkują wina jakościowe dowiedziałem się 9 września. A w Czechach byłem już drugi raz. No to nabyłem byłem jedną butelczynę (na degustację, poza tym nie miałem wielbłąda, który dostarczyłby mi to do kraju).



Fotografia marna, ale tu jest opis (i lepsze zdjęcie butelki): http://www.zameckevinarstvi.cz/wp-content/uploads/CB_FR.pdf

Generalnie - w Polsce nie kupiłbym wina za... 10 zł. Ta butelka kosztowała 60 koron - w promocji, bo w promocji z 80, ale zawsze. Poza tym droższego niż 150 koron czeskiego wina nie dostrzegłem. Kawa w McD kosztuje zaś 40 Kč. Swoją drogą w Czechach na korony mówi się "kaczki" (K (ka) č (cz)).

Ale do rzeczy. Burgund to to, nie oszukujmy się, nie jest, jednak smakowało mi dziesięć razy bardziej niż niektóre bułgarskie sikacze. Zwłaszcza "bycze". Wino młode, co już średniozaawansowani to dostrzegą. Jak na wytrawne, jest bardzo łagodne (wiek), choć producent sugeruje spożywanie do ciężkich pieczonych mięs! U mnie takie połączenie by nie przeszło, ale o gustach się nie dyskutuje.

Jeśli komuś znudzi się piwo, mogę z czystym sumieniem je polecić. Jako ciekawostkę przyrodniczą, bo do trzymania w piwniczce się nie nadaje ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grizz
CZŁOWIEK-WÓDKA



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 1053
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: male

PostWysłany: Czw 21:10, 13 Paź 2011    Temat postu:

Ostatnio słyszałem ciekawą opinie o whisky

Cytat:
Whisky trunek dla bufonów, pseudo-smakoszy, dla tych którzy chcą być trendy, chcą się wyróżniać z tłumu, chcą pokazać że mają kasę na drogi stuff, dostali whisky jako prezent i popijają go od miesięcy bo jest tak ochydna że ledwo mogą przełknąć szklanice.

Nie oszukujmy się whisky, to zwykła wóda ze zboża (czasami zboże opala się torfem) która przeleżała kilka lat w dębowej beczce. Dzięki temu zabiegowi whisky zdobywa smak i aromat który większości pijącym kojarzy się z bejcom i myszami.

Ścierwo to jest tak okropne że pija się je ze wszelkimi możliwymi zabijaczami smaku w celu przytłumienia drewnianego smaku beczki.

Co bardziej zbufoniali smakosze tego trunku twierdzą że do whisky trzeba dorosnąć, polubić i wyczuć jej niepowtarzalny smak. Moim zdaniem to bzdura jeżeli coś ci nie smakuje to się tego nie pije, niezależnie ile taka wóda o smaku drewna mogła by kosztować.

Posmak beczki jest dobry tylko w winach, wzbogaca on smak trunku o unikalną nutę, wódzie na drewnie mówię NIE!


Mało whisky/whiskey próbowałem, więc ciężko mi się wypowiedzieć. Z tego co piłem: Jack nie jest zły, czerwony Johnny nadaje się jedynie z colą, Evan Williams (bodaj black) jest bardzo dobry, ale żaden z nich imo nie jest warty swojej ceny. Mają w sobie coś fajnego, klimatycznego i w ogóle...no ale szkoda by mi było hajsu. Ostatnio po cenie niewiele wyższej od wódki kupiłem 0.5 brandy (25zł?), które smak i kolor miało zbliżony do przeciętnego whisky. Podobnie jak whisky też z łyku na łyk było coraz bardziej znośne, a na koniec nawet dobre. Jeżeli miałbym się bawić w tego typu trunki, to prędzej chodziłbym do sklepów po brandy, ale i tak pozostaję wierny żurawinówce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jebnięty Ted
Wierna Sucz



Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chujwiegdzie
Płeć: male

PostWysłany: Czw 21:13, 13 Paź 2011    Temat postu:

Grizz napisał:
Ostatnio słyszałem ciekawą opinie o whisky

Cytat:
Whisky trunek dla bufonów, pseudo-smakoszy, dla tych którzy chcą być trendy, chcą się wyróżniać z tłumu, chcą pokazać że mają kasę na drogi stuff, dostali whisky jako prezent i popijają go od miesięcy bo jest tak ochydna że ledwo mogą przełknąć szklanice.

Nie oszukujmy się whisky, to zwykła wóda ze zboża (czasami zboże opala się torfem) która przeleżała kilka lat w dębowej beczce. Dzięki temu zabiegowi whisky zdobywa smak i aromat który większości pijącym kojarzy się z bejcom i myszami.

Ścierwo to jest tak okropne że pija się je ze wszelkimi możliwymi zabijaczami smaku w celu przytłumienia drewnianego smaku beczki.

Co bardziej zbufoniali smakosze tego trunku twierdzą że do whisky trzeba dorosnąć, polubić i wyczuć jej niepowtarzalny smak. Moim zdaniem to bzdura jeżeli coś ci nie smakuje to się tego nie pije, niezależnie ile taka wóda o smaku drewna mogła by kosztować.

Posmak beczki jest dobry tylko w winach, wzbogaca on smak trunku o unikalną nutę, wódzie na drewnie mówię NIE!




Albo się coś lubi, albo nie. Jak ktoś pije tylko po to żeby się pokazać, a tak na prawdę wykręca się w niesmaku to jest po prostu idiotą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
xionc
Swiętojebliwy Głupiec



Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 568
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Jeziora i lasy
Płeć: male

PostWysłany: Czw 21:49, 13 Paź 2011    Temat postu:

Mi łiski tylko smakuje z cytronetą, lodem i kolą. Tak to za chuja nie mogę przełknąć. Więc jest coś prawdy, w tym, że to zwykła zbożowa wóda z beczki, która kosztuje 60 zł za 0,5.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez xionc dnia Czw 21:49, 13 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Czw 22:03, 13 Paź 2011    Temat postu:

Jestem bufonem i jestem z tego dumny. A autorowi wpisu polecam pozostanie przy



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
helikopter666
Stary Błazen



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: male

PostWysłany: Czw 22:36, 13 Paź 2011    Temat postu:

O kurwa, F-16 w plastikowej butelce. Nie pamiętam jak smakowało, ale kopało zajebiście mocno. W sumie szkoda, że wyrosłem już z napoi winopodobnych.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Czw 23:47, 13 Paź 2011    Temat postu:

LIPA Z MIODEM!!!! : DDDD 

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Pią 0:25, 14 Paź 2011    Temat postu:

Autor tej recenzji zasługuje na staropolski wpierdol. New trzyma za ręce, Rey wali po ryju, a ja kopie po nabiale. Dakann wymyśla kolejne obelgi.


Swoją drogą. Ostatnio jeden z lubelskich pubów (Tifosi) wprowadził nowy cennik whisky i tak:
Grants (red)- 5zł
Jim Beam (white) - 6zł
Jack Daniels - 9zł

Ceny za szklaneczkę 4cl


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nefilim
Gruba Suka



Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1494
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piercingland
Płeć: femme

PostWysłany: Pią 1:27, 14 Paź 2011    Temat postu:

Cytat:
który większości pijącym kojarzy się z bejcom i myszami.

No nie wiem, to akurat prawda, dla mnie łiski smakuje jak herbata na myszach doprawiona zapachem kociego moczu. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Pią 5:35, 14 Paź 2011    Temat postu:

Taal napisał:
Swoją drogą. Ostatnio jeden z lubelskich pubów (Tifosi) wprowadził nowy cennik whisky i tak:
Grants (red)- 5zł
Jim Beam (white) - 6zł
Jack Daniels - 9zł

Ceny za szklaneczkę 4cl
I narzekacie na swoją Polskę C. U mnie ciężko spotkać czerwonego JW za mniej niż 10 zł.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thamion
Alfa&Omega



Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 2122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:34, 14 Paź 2011    Temat postu:

Nie lubię rudych trunków i cierpię, że stają się coraz bardziej popularne, bo coraz mniej ludzi pija wódkę. Ale z drugiej strony coraz mniej ludzi pija wódkę.

Mimo, że rozumiem autora tekstu, to raczej niepotrzebnie się tak spina. Jak ktoś ma ochotę, niech żłopie co chce.

Do niedawna jeszcze nie zwracałem uwagi, jaką wódkę pijam i nie wiedziałem, która mi wchodzi, która nie. Ale już od jakiegoś czasu uważnie sprawdzam etykiety i po wczoraj stwierdzam, że Sobieski to jedna z lepszych wódek, jakie zdarzyło mi się pić. Nie mówię tu już nawet o wspaniałej orzechówce, ale zwykłej czystej. Dopiero koło dziesiątej kolejki zacząłem na języku czuć, że piję coś mocnego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Pią 17:31, 14 Paź 2011    Temat postu:

newager napisał:
I narzekacie na swoją Polskę C. U mnie ciężko spotkać czerwonego JW za mniej niż 10 zł.


We wszystkich klubach tak było i jest, ale ten jeden jedyny się wybił. I mają nowego stałego klienta ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grizz
CZŁOWIEK-WÓDKA



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 1053
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: male

PostWysłany: Pią 22:19, 14 Paź 2011    Temat postu:

Thamion napisał:
Nie mówię tu już nawet o wspaniałej orzechówce, ale zwykłej czystej. Dopiero koło dziesiątej kolejki zacząłem na języku czuć, że piję coś mocnego.


U mnie jest wręcz przeciwnie, po dziesięciu kolejkach to mi wódka jak woda smakuję ;d


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pennywise
Uczeń Rady Mędrców



Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 481
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Czw 19:46, 27 Paź 2011    Temat postu:

Do forumowych smakoszy wina: http://klubwinarzeczpospolitej.pl//site/article/page/Odkrywcy_win,18,91/ co o tym sądzicie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Czw 20:27, 27 Paź 2011    Temat postu:

Stary motyw. http://www.6win.pl/6win/0,0.html

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Czw 23:14, 27 Paź 2011    Temat postu:

Kto (Ryjek) mnie z interesu wyjebał?!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rey
16cm



Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1396
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z krainy ludzi, którzy potrafią myśleć - Never never landu.
Płeć: male

PostWysłany: Pią 14:46, 28 Paź 2011    Temat postu:

Skoro wiesz, to po co pytasz? Masz sklep z fajkami, jakoś na waciki ci starczy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taal
Stara Kadra



Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 2641
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warsaw

PostWysłany: Pią 16:06, 28 Paź 2011    Temat postu:

Przynajmniej mogłeś miej jako jednego z ojców założycieli uwiecznić ;]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newager
Almost Favorite Puppet



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 1329
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chrząszczyżewoszyce, powiat Łękołody
Płeć: male

PostWysłany: Czw 21:09, 10 Lis 2011    Temat postu:



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Klaus
Uczeń Rady Mędrców



Dołączył: 24 Wrz 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Katowice
Płeć: male

PostWysłany: Czw 23:51, 10 Lis 2011    Temat postu:

Nie trawię rudej... Za chuj. Podobno trzeba do tego dorosnąć, no nic, widocznie jeszcze szmat drogi przede mną. Ogólnie, nie mam wyrafinowanego podniebienia. Gdy zajdzie potrzeba i z 'kociołka' chętnie się napiję (a tam już może być wszystko, czego dusza zapragnie, i tak to wydoję).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dakann.fora.pl Strona Główna -> Trash Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin